Newsy

Drukuj

Komórki macicy produkują w ciąży swój własny estrogen

Przez dziesięciolecia naukowcy przyjmowali, że tylko jajniki produkują hormony płciowe w czasie ciąży. Najnowsze badania na myszach wykazały jednak, że gdy zarodek przyczepia się do ścianek macicy, jej komórki zaczynają same produkować estrogen potrzebny do podtrzymania ciąży - informuje pismo "Proceedings of the National Academy of Sciences".

Badając myszy naukowcy, pod kierunkiem prof. Indrani Bagchi z Uniwersytetu Stanu Illinois, zauważyli, że w trakcie implantacji zarodka w macicy, komórki tego narządu zaczynają wytwarzać więcej aromatazy P450 - enzymu, który odgrywa kluczową rolę w produkcji estrogenu.

Następnie dowiedli, że tak lokalnie wytwarzany estrogen, razem z progesteronem wydzielanym przez jajniki, pobudza zmiany w błonie śluzowej macicy, które mają ją przygotować do implantacji zarodka.

Jest to tzw. proces decidualizacji, czyli przekształcenia się błony śluzowej macicy w silnie rozpulchnioną i rozrośniętą doczesną, która odpowiada za ochronę i odżywanie zarodka, dopóki nie dojdzie do pełnego rozwoju łożyska. Proces ten zaczyna się od podziałów i różnicowania komórek macicy w komórki wydzielnicze, które kontrolują rozrost naczyń krwionośnych odżywiających zarodek oraz wrastanie w ścianę macicy tkanki zarodka (tzw. trofoblastu), z której rozwinie się łożysko.

Doświadczenia prowadzono na samicach, którym usuwano jajniki. Podawano im jedynie progesteron, który odgrywa główną rolę w procesie przekształcania się doczesnej. Okazało się, że estrogen wytwarzany przez jajniki nie był potrzebny, by pobudzić transformację bony śluzowej macicy - rolę tę spełniał bowiem estrogen produkowany lokalnie.

Z kolei, zablokowanie aromatazy powodowało zahamowanie transformacji doczesnej, co dowodzi, że produkcja estrogenu w komórkach macicy jest potrzebna do podtrzymania ciąży.

"Po raz pierwszy wykazaliśmy, że macica jest narządem wewnątrzwydzielniczym" - komentuje prof. Bagchi. Jej zdaniem, produkcja odpowiednich ilości estrogenu dokładnie w miejscu, w którym jest potrzebny ma wiele zalet. "W czasie ciąży jajniki musiałyby wytwarzać ten hormon w dużych ilościach, aby zapewnić odpowiedni jego poziom w macicy" - tłumaczy. Wiadomo z kolei, że estrogen może działać przeciwnie do progesteronu, co byłoby bardzo szkodliwe dla ciąży.

Zdaniem autorów pracy, ich odkrycie może również pomóc w lepszym zrozumieniu schorzenia o nazwie endometrioza, które objawia się obecnością komórek błony śluzowej macicy (endometrium) na innych organach, najczęściej na jajnikach i otrzewnej. Powoduje to bardzo bolesne dolegliwości, zwłaszcza przed lub w czasie miesiączki, a także krwawienia i stany zapalne. Schorzenie może nawet prowadzić do bezpłodności.

Endometrioza jest wywołana migracją komórek endometrium do innych narządów. Najnowsze badania wykazały, że blokując wpływ lokalnego estrogenu na błonę śluzową macicy hamuje się zdolność migracji komórek tego narządu. JJJ

PAP - Nauka w Polsce